Usunęłam poprzednią notkę, a w zasadzie to opowiadanie. miałam podły nastrój, byłam zła na wszystkich i dlatego to się pojawiło. Dziękuję tez wszystkim, którzy mimo wszystko to przeczytali, ale szczególnie tym, którzy zareagowali na mój ból i rozpacz i dali znak, że są ze mną i nie chcą żebym odchodziła:Asiu, Luinnar i Blood.Dla was, wielki buziak :* I może niech zostanie zakończenie poprzedniego postu, że może jednak się postaram jakoś przeżyć to moje życie bez ekscesów.
Dzięki, że znów byliście przy mnie. A wasze komenty, znaczy Asi i Blooda, zachowałam, bo są niezmiernie cenne dla mnie:)
Name:


Komentarze:

30.12.2006 :: 01:36 :: 83.16.45.115
Blood
Winniśmy pamiętać tylko o wesołych rzeczahc i zdarzeniach, a te smutne... niech rozpłyną się w morzu barw i zapomnienia. :)

30.12.2006 :: 00:06 :: 62.87.191.195
cadevra
dziękuję...:)